Zacznę od tego, że Jacek wrócił z pielgrzymki, cały i zdrowy, do tego szczęśliwy jak mało kto. Nie zdążył jednak na uroczyste zakończenie roku szkolnego, w Ośrodku, czyli ostatniego dnia czerwca.
Rok szkolny zakończył się Mszą Świętą.
Chłopcy z kolegami i koleżankami zostali nagrodzeni za cały rok ciężkich ćwiczeń i rehabilitacji. Otrzymali dyplomy, podziękowania i oczywiście świadectwa.
A tak minął nam ten piękny długo oczekiwany dzień.
W nagrodę, za piękne świadectwa pojechaliśmy z chłopcami do naszego śląskiego chorzowskiego zoo.Z nieba palące słońce, wszystkie zwierzęta wygrzewały się na swoich wybiegach, ludzi malutko, mieliśmy luz, blues. Zimne lody, karuzele, place zabaw, dinozaury, tygrysy, małpy, można byłoby wymieniać i wymieniać, a naszą uwagę i tak najbardziej przykuły niedźwiedzie wylegujące się na dworze. Kacper był tak szczęśliwy ich widokiem , że postanowiliśmy przy nich trochę posiedzieć na ławce.
Są piękne świadectwa, więc i nagroda musi być konkretna.
Po powrocie z zoo, spakowaliśmy dzieci, i pojechali z dziadkami odpocząć na Mazury. A jak będą grzeczni to potem z rodzicami w góry :-). Wrzesień zaś morze i turnus rehabilitacyjny, czyli będziemy nadrabiać miesiąc wakacji.
![]() |
| świadectwo Jacka |




Gratulacje!!!:) W pełni zasłużone nagrody!
OdpowiedzUsuńTo odpoczywajcie ile się da i korzystajcie z pogody :)
OdpowiedzUsuńGratulacje dla chłopców za kolejny zaliczony rok nauki :)
OdpowiedzUsuń